Rodział 4
Nastał poranek Demi pełna sił zbiegła na dół aby zjeść
śniadanie. Po 5 minutach szukania znalazła jadalnie wszyscy goście jedli . Do
demi podeszła baba i powiedziała
-Siadaj dziecko i coś zjedz-Powiedziała ochrypłym głosem
wskazując na mały stolik w kącie jadalni
-Dobrze to bardzo miłe z pani strony-Odpowiedziała demi
-Jak zjesz to przyjdź do recepcji dam ci twoje nowe
obowiązki
Zanim zdążyła coś odpowiedzieć stara baba już poszła. Usiadła
do stolika pokazanego przez babe i nałożyła sobie jajecznice oraz 2 kanapki z
szynką. Z wielkim apetytem zjadła śniadanie i zeszła na dół . Od razu podeszła do
baby z pytaniem jakie ma obowiązki. Baba powiedziała żeby posprzątała wszystkie
pokoje na 4 piętrach .Może dla innych by było to dosyć dużo pracy lecz dla demi
to była bułka z masłem ponieważ w akademiku codziennie sprzątała po wszystkich.
Dziewczyna od razu wzięła się do pracy w ciągu 4 godzin uwinęła się ze wszystkim .
Po czym zeszła do baby aby jej powiedzieć . Baba powiedziała
że dobrze się spisała po czym dała jej 5 funtów . Demi postanowiła pójść zobaczyć okolice

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz