niedziela, 7 grudnia 2014

Rodział 4

Nastał poranek Demi pełna sił zbiegła na dół aby zjeść śniadanie. Po 5 minutach szukania znalazła jadalnie wszyscy goście jedli . Do demi podeszła baba i powiedziała
-Siadaj dziecko i coś zjedz-Powiedziała ochrypłym głosem wskazując na mały stolik w kącie jadalni
-Dobrze to bardzo miłe z pani strony-Odpowiedziała demi
-Jak zjesz to przyjdź do recepcji dam ci twoje nowe obowiązki
Zanim zdążyła coś odpowiedzieć stara baba już poszła. Usiadła do stolika pokazanego przez babe i nałożyła sobie jajecznice oraz 2 kanapki z szynką. Z wielkim apetytem zjadła śniadanie i zeszła na dół . Od razu podeszła do baby z pytaniem jakie ma obowiązki. Baba powiedziała żeby posprzątała wszystkie pokoje na 4 piętrach .Może dla innych by było to dosyć dużo pracy lecz dla demi to była bułka z masłem ponieważ w akademiku codziennie sprzątała po wszystkich. Dziewczyna od razu wzięła się do pracy w ciągu 4 godzin uwinęła się ze wszystkim .

Po czym zeszła do baby aby jej powiedzieć . Baba powiedziała że dobrze się spisała po czym dała jej 5 funtów . Demi postanowiła pójść zobaczyć okolice

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz